Nie przepadam za 'rozrywaniem się' w stylu angielskim. Parę drinków po pracy, w głośnym pubie, w atmosferze ogólnego przekrzykiwani...
mozolne oswajanie angielskiej rzeczywistości czyli zbiór fidrygałek wszelakich oraz lekko filozoficznych przemyśleń i obserwacji z podróży, gdy czas się dłuży i człek się nuży
Nie przepadam za 'rozrywaniem się' w stylu angielskim. Parę drinków po pracy, w głośnym pubie, w atmosferze ogólnego przekrzykiwani...
Nie szafuję słowem 'przyjaźń'. I to wcale nie dlatego, że noszę w sobie jakieś głębokie, niewylizane rany. A mogłabym. Tylko szko...