Napisałam, że uczę się je układać i zniknęłam. Później, wielokrotnie wchodząc na swojego bloga (tak, tak, mimo zakrojonej na dużą skalę aut...
mozolne oswajanie angielskiej rzeczywistości czyli zbiór fidrygałek wszelakich oraz lekko filozoficznych przemyśleń i obserwacji z podróży, gdy czas się dłuży i człek się nuży
Napisałam, że uczę się je układać i zniknęłam. Później, wielokrotnie wchodząc na swojego bloga (tak, tak, mimo zakrojonej na dużą skalę aut...
Zdjęcie, które chciałam mieć w miniaturce wpisu. Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie na końcu. Internet jest. Jest, istnieje, trwa, otacza nas...
A nawet pisarkę. Niedoszłą zresztą. Proza życia. Najsprytniejszy z zabójców. ***** Gdybym opisywała tu swoje codzienne zmagania z k...
A może raczej lotniskowe? W każdym razie okołowyjazdowe. Z tych najbardziej spektakularnych, to chyba będzie ... przegapienie wylotu. Pr...
Mam Lexusa. Jest piękny. Stoi pod domem obok Lexusa mojej żony. Podgrzewana kierownica, aktywny system ochrony przedzderzeniowej, gustow...
'Ciotka Kryśka'. Nienawidzę słowa 'ciotka', równie mocno, co zdrobnienia 'Kryśka' - a tak zawsze mówi o niej moja t...