Searching...
piątek, 24 czerwca 2011

Łapki

Piątek.
Niby chcę się cieszyć nadchodzącym weekendem, ale zmęczenie mi nie pozwala.
W piątki zawsze się stresuję, bo wiem, że nie zdążę wypocząć ;)
Człowiek to jednak lubi martwić się na zapas.
 
W piątki najczęściej się aż tak nie spieszę i zabieram ze sobą łapki.
Łapki mnie wciąż jeszcze lubią, choć nie spędzam z nimi tak dużo czasu jak bym chciała i duuużo mniej, niż one by chciały.
Więc muszę iść obłapiona tymi łapkami, pooplątywana ramionkami, poobtlukiwana torbami z drugim śniadaniem, workami na w-f, teczkami na książki. 


Dużo łatwej byłoby iść bez łapek, ale łapki, pulchniutkie i mięciutkie, wiedzą, że Łapa się w piątki nie śpieszy i wykorzystują to znamienicie. 

Cześć łapek woli już spacery w pojedynkę.
Po szkole staram się odganiać od łapek jak się da, bo brudne niemiłosiernie, polepione, uwalane.
Ale łapki wiedzą, że zawsze się mogą ucapić.
Bo dają mi poczucie bezpieczeństwa.
Ja im, a one mnie.
Taka piątkowa symbioza.

piątek, 24 czerwca 2011





2011/06/24 13:45:47
:)
Czuję się obdarowana:) Wchodzę na blogi i dostaję uśmiechy:) Całkiem za darmochę:) I wyglądam jak po dużej dawce prozacu;)))
Przepiękna notka, Fidrygauko:) Łapki:) No ja Cię nie mogę:))

2011/06/24 19:37:06
Tak, przyznaję, też mi wymyślone z rana określenie przypadło do gustu :)
Gość: hophopskip, host86-144-196-191.range86-144.btcentralplus.com
2011/06/26 10:55:49
Ciesz jak najdluzej z lapek, ktore chca byc wszedzie w uscisku. ja odruchowo do tej pory lapie moja studentke za reke przy przejsciu przez ulice i wywoluje to duza konsternacje i salwe smiechu z jej strony.

2011/06/27 22:40:32
ha, ha, też tak mam czasami - nadopiekuńczość ze mnie czasami wychodzi, albo wymyślanie czarnych scenariuszy, jak kto woli. Staram się cieszyć, choć przyznaję, że święty spokój cenię sobie bardzo - a to trudne/ niemożliwe (niepotrzebne skreśnlić) do pogodzenia.


 

0 comments:

Prześlij komentarz

Niepisanym prawem tego bloga jest lista komentarzy dłuższa od samego wpisu - uprasza się o podtrzymywanie tradycji:)

 
Back to top!